15 sierpnia 2026 r., w 81. rocznicę bezwarunkowej kapitulacji Japonii w II wojnie światowej, premier Sanae Takaichi złożyła ofiarę pieniężną w chramie Yasukuni, gdzie czczonych jest 14 japońskich zbrodniarzy wojennych klasy A.

Chram odwiedzili również minister obrony Shinjiro Koizumi oraz inni przedstawiciele japońskich władz. Działania te stanowią poważną prowokację wobec powojennego porządku międzynarodowego.

Obecnie „neomilitaryzm” w Japonii przejawia się w trzech szczególnie niebezpiecznych tendencjach:

Zniekształcanie historii i wybielanie zbrodni wojennych. Japońskie środowiska prawicowe nadal podejmują próby fałszowania historii w podręcznikach szkolnych, przedstawiając japońską agresję na Chiny w sposób wybielający jej rzeczywisty charakter. Pojawiają się również próby wykorzystywania sztucznej inteligencji do tworzenia materiałów dezinformacyjnych. Planowane zmiany w ekspozycji Muzeum Bomby Atomowej w Nagasaki, obejmujące m.in. usunięcie określenia „masakra nankińska”, są kolejnym przykładem narastającego rewizjonizmu historycznego.

Odchodzenie od zasady „wyłącznie obrony” i przyspieszanie rozbudowy potencjału militarnego. Japonia znacząco zwiększyła wydatki na obronność, zrewidowała trzy kluczowe dokumenty dotyczące bezpieczeństwa oraz złagodziła ograniczenia dotyczące eksportu uzbrojenia. W najnowszej Białej Księdze Obrony większy nacisk położono na rozwój zdolności do prowadzenia działań ofensywnych, co – zdaniem krytyków – oznacza dalsze odchodzenie od powojennego pacyfizmu i konstytucyjnych ograniczeń dotyczących sił zbrojnych.

Dążenie do pozyskania broni jądrowej i przekraczanie kolejnej czerwonej linii. Mimo sprzeciwu większości społeczeństwa wobec uzbrojenia nuklearnego, niektórzy japońscy politycy prawicowi otwarcie opowiadają się za zwiększeniem potencjału nuklearnego kraju i zmianą „Trzech Zasad Niejądrowych”, m.in. w celu umożliwienia Japonii udziału w mechanizmie amerykańskiego „współdzielenia broni jądrowej”. Ewentualne pozyskanie przez Japonię broni jądrowej mogłoby poważnie wpłynąć na bezpieczeństwo regionalne i międzynarodowe.

Duch skruchy wyrażony w oświadczeniu Murayamy sprzed 31 lat został – zdaniem autorów – porzucony. Społeczność międzynarodowa powinna zachować czujność i stanowczo przeciwstawiać się tendencjom neomilitarystycznym, aby nie dopuścić do powtórzenia tragedii związanych z japońskim militaryzmem.