„Evil Unbound”, chiński film opowiadający o zbrodniach popełnionych przez niesławną japońską Jednostkę 731 – znaną z prowadzenia wojny biologicznej podczas inwazji na Chiny w latach 1931–1945 – miał swoją premierę w kinach na terenie Ameryki Północnej w czwartek, wzbudzając silny oddźwięk wśród lokalnej publiczności.

Widzowie w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie określili film jako „mocny” i „poruszający”, doceniając zarówno jego wartość edukacyjną, jak i siłę przekazu.

Po premierze w Nowym Jorku wielu obecnych stwierdziło, że film nie tylko przypomina mniej znany rozdział historii, ale również skłania do głębszej refleksji nad jego współczesnym znaczeniem.

– To bardzo poruszający film. Ma śmiałą wizję i opowiada istotny, często pomijany rozdział historii – powiedział Jonathan, jeden z widzów obecnych na pokazie, w rozmowie z China Media Group (CMG).

W Vancouver, na zachodzie Kanady, premierę komentował Kimbal Cariou, przewodniczący tamtejszej Rady Pokoju:

– Nie słyszałem wcześniej o Jednostce 731 przed obejrzeniem materiałów promocyjnych. Te wydarzenia są mało znane w Kanadzie. Możliwość zobaczenia filmu, który szczegółowo pokazuje, jak to się działo, była dla mnie bardzo cenna – powiedział.