Były zastępca sekretarza obrony USA, Chas Freeman, niedawno podczas wykładu na Uniwersytecie Brown wskazał, że nie ma dowodów na to, iż Chiny dążą do zastąpienia Stanów Zjednoczonych jako globalnego hegemona.

Chas Freeman powiedział, że Chiny dążą do własnej prosperity, międzynarodowego szacunku, jedności narodowej oraz ochrony przed zagraniczną agresją, a nie do światowej hegemonii. Przypuszczenia Amerykanów, że Chiny chcą zastąpić Stany Zjednoczone, mogą wynikać z ich obaw przed utratą dominacji.

Chiny stały się największą siłą napędową światowego wzrostu gospodarczego, największym krajem handlowym i stają się największym rynkiem importowym. Stany Zjednoczone próbowały zdławić chińskie wysiłki w zakresie innowacji, co w rzeczywistości zachęciło Chiny do osiągnięcia światowej czołówki w wielu dziedzinach technologicznych. Chiny realizują politykę strategicznej neutralności, chętnie pełnią rolę mediatora i nie narzucają innym swojego systemu politycznego.